Jak spędzić miły letni wieczór w ogrodzie bez komarów

Home / Rozrywka / Jak spędzić miły letni wieczór w ogrodzie bez komarów

I choć słoneczne, ciepłe dni lata to zbawienny okres dla większości z nas, ich udręką może okazać się towarzystwo komarów, które czają się w naszym ogrodzie. Jak więc sprawić, aby letni wieczór nie zamienił się w koszmar? Warto unikać posiadania na działce zbiorników z wodą. Komary uwielbiają nieszczelne szamba betowe, kałuże czy też nieszczelne zbiorniki na deszczówkę. Dlatego swoje miejsce wypoczynku w ogrodzie najlepiej umieścić z daleka od zbiorników typu szamba betonowe.

szamba betonoweKomary

Komary pozostawiają ślad po swojej obecności w postaci nieprzyjemnego swędzenia, zaczerwienienia czy bąbli. Aby nie były naszym problemem warto unikać miejsc zacienionych, jak i zbiorników wodnych.

Oczko wodne

Jeśli jednak w naszym ogrodzie pragniemy mieć oczko wodne, wskazany jest strumyk lub fontanna, która uniemożliwi rozmnażanie komarów. Niezbędna w tym przypadku jest także czystość wody w zbiorniku, gdyż idealnym środowiskiem dla komarów są zanieczyszczone akweny. Warto również wpuścić ryby, dla których pożywieniem będą larwy owadów.

Rośliny

Ciekawą alternatywą na uniknięcie komarów jest posadzenie roślin, które dzięki swej intensywności, je odstraszą. Do ich grona zaliczyć możemy aromatyczne zioła – lawenda, mięta czy popularna bazylia, której nie może zabraknąć w kuchennej szafce. W ogrodzie możemy posadzić także byliny, takie jak bodziszki, skalniki, czy komarzyce, które sprawdzą się na balkonach i tarasach.

Prócz bylin i ziół, które odstraszają komary, warto postawić na sumaka octowca, wokół którego owady nie lubią latać. To drzewa, które osiągają maksymalnie sześciometrową wysokość i nie mają dużych wymagań glebowych. Mogą rosnąć na stanowiskach słonecznych lub półcienistych. Dodatkowo, dobrze znoszą powietrze znajdujące się w miastach. Są również odporne na mroźny klimat.

Prócz naturalnych sposobów na komary, możemy skorzystać z rozmaitych środków przeznaczonych do walki z insektami. Należą do nich odstraszacze ultradźwiękowe, jak i pałeczki zapachowe. W przypadku dostępu do gniazdka elektrycznego, z pomocą przyjdzie nam elektrofumigator, który uwalnia nasączone substancje owadobójcze.

Jest wiele metod, a ich wybór uzależniony jest od indywidualnych potrzeb użytkowników. Warto jednak postawić na naturalne sposoby, które dodatkowo odmienią oblicze każdego ogrodu.